Kiedy prowadziłam zajęcia z psychologii dla studentek położnictwa, zapytałam je, czego najbardziej obawiają się w swojej przyszłej pracy. Prawie wszystkie odpowiedziały bez wahania: “towarzyszenia kobiecie, która rodzi martwe dziecko”. Bały się nie tylko tego, czy udźwigną tę sytuację emocjonalnie, ale też tego, że za chwilę będą musiały wrócić do pracy i przyjmować kolejne porody. W pewnym momencie jedna ze studentek zapytała: „Czy ja w ogóle mam prawo przeżywać żałobę, skoro to nie było moje dziecko?”. To było bardzo ważne pytanie, na które jako psycholog odpowiedziałam: “oczywiście, że masz prawo”, ale wspólnie uznałyśmy, że nie dla wszystkich jest to taka oczywista odpowiedź. Kiedy zaczęłam szukać materiałów do zajęć, okazało się, że choć istnieje wiele wytycznych dotyczących wspierania pacjentek, to bardzo niewiele mówi się o tym, jak ma radzić sobie personel medyczny w obliczu straty pacjenta. Być może wynika to z faktu, że nie wszystkie formy żałoby są społecznie zauważane i uznawane.
W literaturze coraz częściej pojawia się określenie żałoby nieuprawnionej (ang. disenfranchised grief).
Czym jest żałoba nieuprawniona?
To rodzaj żałoby, która:
- nie jest otwarcie uznawana,
- nie znajduje społecznego wsparcia,
- bywa niezrozumiana lub bagatelizowana.
Innymi słowy — to taka strata, wobec której otoczenie często mówi (wprost lub nie): „to nie powinno aż tak boleć”.
Jakie straty mogą być „niewidzialne”?
Przykłady żałoby nieuprawnionej to m.in.:
- utrata zwierzęcia
- strata okołoporodowa
- aborcja
- niepłodność
- utrata części ciała
- zmiana osobowości bliskiej osoby w wyniku demencji
- śmierć osoby niespokrewnionej (np. partnera, kochanka, teściów)
- choroba przewlekła
- śmierć pacjenta
W kontekście straty zwierzęcia bardzo poruszający głos zabrał Jakub Letek (Facebook:Weterynaria: Instrukcja Przetrwania). Opisał on metalową szafę w szpitalu weterynaryjnym, w której przechowywane są urny zwierząt czekające na odbiór przez właścicieli. Napisał, że ta szafa nauczyła go o żałobie więcej niż niejeden podręcznik psychologii. Można by pomyśleć, że właściciele zwyczajni zapomnieli odebrać prochy swoich pupili, ale rzeczywistość jest taka, że nie każdy z nich od razu znajduje na to siły.
Jak społeczeństwo odbiera taką żałobę?
Często poprzez umniejszanie:
- „To tylko pies, kupisz nowego.”
- „Jesteście młodzi, będziecie mieć kolejne dziecko.”
- „To nie była Twoja rodzina.”
- „Weź się w garść.”
Takie komunikaty nie tylko nie pomagają, ale mogą pogłębiać cierpienie i poczucie niezrozumienia i osamotnienia.

Czy istnieje „właściwy” sposób przeżywania żałoby?
Żałoba jest naturalną reakcją na stratę i, o ile przebiega w sposób niezagrażający życiu lub zdrowiu, nie wymaga interwencji terapeutycznych. To, czego potrzebuję, to wsparcie bliskich i czasu na pogodzenie się ze stratą.
Elisabeth Kübler-Ross i David Kessler twierdzą, że: „Nie ma typowej odpowiedzi na stratę, ponieważ nie ma typowej straty. Nasza żałoba jest tak indywidualna, jak nasze życie”.
Choć często mówi się o etapach żałoby, takich jak:
- szok i zaprzeczenie
- złość i tęsknota
- smutek i dezorganizacja
- akceptacja
to warto pamiętać, że każdy przeżywa stratę inaczej — i w swoim tempie.
Dlaczego żałoba nieuprawniona jest tak trudna?
Bo oprócz samej straty pojawia się jeszcze coś: brak prawa do jej przeżywania. Smutek i żałoba są dla wielu osób niewygodne. Dlatego czasami możemy spotkać się z taką reakcją bliskich jak:
- „pocieszanie na siłę”
- ignorowanie tematu
- minimalizowanie i umniejszanie emocji.
Tymczasem brak uznania żałoby nie sprawia, że ona znika. Może natomiast prowadzić do:
- depresji
- wycofania społecznego
- problemów psychosomatycznych
- niskiej samooceny
Osoby w takiej sytuacji często tłumią emocje i odcinają się od wsparcia.
Co może pomóc?
- uznanie, że czyjaś strata jest ważna — nawet jeśli dla nas taka nie jest
- danie sobie prawa do przeżywania własnej żałoby
- obecność zamiast „naprawiania”
Jeżeli czujesz, że ten temat dotyczy właśnie Ciebie i mierzysz się z różnego rodzaju trudnościami wynikającymi z nieuprawnionej, i być może nieprzeżytej w związku z tym żałoby pamiętaj, że masz wiele możliwości wsparcia.
Bezpłatna pomoc
- 800 70 22 22 Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym (24/7) | Czat: https://centrumwsparcia.pl
- 116 123 Telefon zaufania dla dorosłych (24/7)
- 116 111 Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży (24/7) | Czat: https://116111.pl/czatuj/
- 800 12 12 12 Telefon Rzecznika Praw Dziecka
- 22 594 91 00 Telefon Forum Przeciw Depresji (czwartki 17:00–19:00)
Pomoc specjalistyczna
Możesz skorzystać ze wsparcia psychologicznego u naszych specjalistów.
Bibliografia:
- Worden, J. W. (2022). Poradnictwo i terapia w żałobie. Wydawnictwo Naukowe PWN.
- WebMD. (n.d.). What to know about disenfranchised grief. Retrieved April 19, 2026, from https://www.webmd.com/mental-health/what-to-know-about-disenfranchised-grief
- Family Health Psychiatric & Counseling Center. (n.d.). Disenfranchised grief. Retrieved April 19, 2026, from https://www.fhpcc.com/disenfranchised-grief
- Forum Przeciw Depresji. (n.d.). Ważne telefony antydepresyjne. Retrieved April 19, 2026, from https://forumprzeciwdepresji.pl/wazne-telefony-antydepresyjne
- Center for the Study of Traumatic Stress. (n.d.). When losses of loved ones are not acknowledged: Understanding disenfranchised grief. Retrieved April 19, 2026, from https://www.cstsonline.org/assets/media/documents/CSTS_FS_When_Losses_of_Loved_Ones_Are_Not_Acknowledged_Understanding_Disenfranchised_Grief.pdf
